Rozprawy zdalne

Jeszcze kilka lat temu sala sądowa była jedynym miejscem, w którym mogło toczyć się postępowanie.

Pandemia COVID-19 w 2020 roku wymusiła radykalną zmianę tego podejścia – polskie sądy, podobnie jak sądownictwa wielu innych państw, musiały w ekspresowym tempie wdrożyć rozwiązania umożliwiające prowadzenie spraw bez fizycznej obecności stron.

To, co zaczęło się jako tymczasowe rozwiązanie kryzysowe, weszło na stałe do polskiego porządku prawnego.

Dziś rozprawa zdalna to pełnoprawna forma prowadzenia postępowania sądowego, uregulowana w kilku aktach prawnych i coraz częściej stosowana w praktyce.

Podstawy prawne – gdzie szukać przepisów?

Regulacje dotyczące rozpraw zdalnych są rozproszone w różnych ustawach. Najważniejsze z nich to:

  • Kodeks postępowania cywilnego (k.p.c.) – art. 151 § 2–3 k.p.c. wprowadzony nowelizacją z 2021 r. przewiduje możliwość przeprowadzenia posiedzenia zdalnego (przez wideokonferencję) w sprawach cywilnych. Sąd może zarządzić taki tryb z urzędu lub na wniosek strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie wzgląd na prawidłowość postępowania.
  • Kodeks postępowania karnego (k.p.k.) – art. 177 § 1a i art. 374 k.p.k. oraz przepisy nowelizacji z 2023 r. dopuszczają przesłuchanie świadka lub biegłego przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie tej czynności na odległość, a w sprawach karnych przewidują możliwość uczestnictwa oskarżonego w rozprawie w formie zdalnej pod określonymi warunkami.
  • Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz przepisy wykonawcze – rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości określają szczegółowe warunki techniczne i organizacyjne prowadzenia posiedzeń zdalnych, w tym wymagania co do systemów teleinformatycznych używanych przez sądy.
  • Ustawa z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw(tzw. duża nowelizacja k.p.c.) – istotnie poszerzyła i usystematyzowała możliwość przeprowadzania posiedzeń w trybie zdalnym, wprowadzając ją jako równoległą, normalną formę procedowania.

Jak wygląda rozprawa zdalna w praktyce?

Kto decyduje o trybie zdalnym?

Co do zasady, to sąd decyduje, czy dane posiedzenie odbędzie się stacjonarnie, czy zdalnie. Strona może złożyć wniosek o przeprowadzenie posiedzenia w trybie zdalnym – sąd nie jest nim jednak bezwzględnie związany i może odmówić, jeśli uzna, że taki tryb mógłby naruszać prawidłowość postępowania, np. ze względu na charakter dowodów czy konieczność bezpośredniej obserwacji zachowania uczestnika.

Sąd zawiadamia uczestników o terminie i sposobie połączenia z odpowiednim wyprzedzeniem. W zawiadomieniu znajdą się dane techniczne niezbędne do dołączenia do posiedzenia – zazwyczaj jest to link do sesji lub dane logowania do systemu używanego przez dany sąd.

Jakie systemy są używane?

Polskie sądy korzystają przede wszystkim z Systemu Teleinformatycznego Obsługi Posiedzeń (STOP), który jest centralną platformą wideokonferencyjną wdrożoną przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Część sądów, szczególnie w sprawach karnych z udziałem osadzonych, korzysta też z systemów wideokonferencyjnych zainstalowanych w aresztach śledczych i zakładach karnych.

Co musi zapewnić uczestnik?

Strona lub jej pełnomocnik, który chce uczestniczyć w posiedzeniu zdalnym, powinni zadbać o sprawne łącze internetowe, komputer lub inne urządzenie z kamerą i mikrofonem, ciche i odpowiednie otoczenie (w tle nie powinny znajdować się osoby nieuprawnione do udziału w posiedzeniu), a niekiedy – o wcześniejszą rejestrację lub zalogowanie w systemie sądowym.

Sąd może zażądać, aby pełnomocnik lub strona stawili się w jednym z sądów okręgowych, gdzie dostępna jest odpowiednia infrastruktura techniczna – to ważne zwłaszcza w sytuacjach, gdy pojawiają się wątpliwości co do tożsamości uczestnika.

Kiedy sąd może odmówić przeprowadzenia posiedzenia zdalnie?

Sąd może odstąpić od trybu zdalnego lub odmówić jego zastosowania w kilku sytuacjach. Dzieje się tak, gdy charakter dowodu wymaga bezpośredniego kontaktu (np. oglądanie oryginałów dokumentów, okazanie), gdy wzgląd na bezpieczeństwo lub tajemnicę postępowania stoi na przeszkodzie transmisji danych przez sieć internetową, gdy uczestnik nie dysponuje odpowiednim sprzętem lub łączem, albo gdy niezbędne jest odebranie przysięgi czy złożenie określonych dokumentów do akt bezpośrednio przed sądem. Sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności i w każdym przypadku ocenia, czy tryb zdalny nie naruszy gwarancji procesowych stron.

Prawa i obowiązki uczestników

Uczestnictwo w rozprawie zdalnej nie zmienia praw procesowych stron. Strona ma prawo do czynnego udziału w postępowaniu, możliwości zabierania głosu, zadawania pytań świadkom i biegłym, składania wniosków dowodowych oraz wglądu w dokumenty procesowe. Obowiązki są analogiczne jak przy rozprawie stacjonarnej – uczestnik musi przestrzegać powagi sądu, stosować się do zarządzeń przewodniczącego i nie zakłócać przebiegu posiedzenia.

Ważne: rozprawa zdalna jest jawna na tych samych zasadach co stacjonarna, chyba że sąd wyłączył jawność. Niedopuszczalne jest nagrywanie posiedzenia bez zgody sądu – naruszenie tego zakazu może skutkować odpowiedzialnością prawną.

Wady i zalety – ocena z perspektywy stron

Tryb zdalny niesie ze sobą realne korzyści. Oszczędność czasu i kosztów dojazdu jest szczególnie odczuwalna w sprawach, gdzie strony lub świadkowie mieszkają daleko od siedziby sądu. Dla osób z niepełnosprawnościami lub przewlekle chorych możliwość uczestnictwa w sprawie z domu ma nieocenione znaczenie. Sprawniejsze planowanie kalendarza posiedzeń wpływa też korzystnie na długość postępowań.

Są jednak i wady. Problemy techniczne – zrywające się połączenie, zły dźwięk, kłopoty z udostępnianiem dokumentów – mogą zakłócić przebieg posiedzenia. Ocena wiarygodności zeznań przez sąd jest trudniejsza bez bezpośredniego kontaktu. W sprawach skomplikowanych, wymagających intensywnej wymiany argumentów, brak fizycznej obecności może utrudniać pełnomocnikom skuteczną reprezentację.

Perspektywy rozwoju – co przyniesie przyszłość?

Polska jest częścią szerszego europejskiego trendu cyfryzacji wymiaru sprawiedliwości. Komisja Europejska od lat promuje e-justice, a kolejne dyrektywy i rozporządzenia UE skłaniają państwa członkowskie do rozszerzania narzędzi zdalnych w sądownictwie. W Polsce trwają prace nad dalszą rozbudową systemu STOP, integracją z e-doręczeniami sądowymi oraz możliwością elektronicznego składania wniosków o tryb zdalny.

Można oczekiwać, że w ciągu najbliższych lat rozprawa zdalna stanie się równie naturalnym elementem polskiego postępowania sądowego co posiedzenie stacjonarne – a w wybranych kategoriach spraw być może nawet trybem domyślnym.

Podsumowanie

Rozprawy zdalne w Polsce to dziś rzeczywistość prawna, a nie wyjątek. Regulacje w k.p.c. i k.p.k. tworzą solidne ramy prawne, choć ich stosowanie wymaga dobrej orientacji zarówno w przepisach, jak i w technicznych wymogach konkretnego sądu. Jeśli planujesz uczestniczyć w posiedzeniu zdalnym – zadbaj o sprawny sprzęt, odpowiednie otoczenie i wcześniejszy kontakt z sądem w razie wątpliwości technicznych.

Masz pytania dotyczące swojej sprawy i trybu, w jakim będzie się toczyć? Skonsultuj się z prawnikiem.